Głojsce

 - Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj - Statystyki -
glojsce.pl / Forum Głojsce / Wybory sołtysa i burmistrza
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
Autor Wiadomość
Gość
# Wysłano: 1 Paź 2014 21:25
Odpowiedz 


Oby były zmiany pozytywne. Obecne rządy to żenada.

Gość
# Wysłano: 3 Paź 2014 12:59
Odpowiedz 


Ciekawe i dotyczy Głojsc.

http://www.edukla.pl/forum/15-polityka/2393-wybory-samorzadowe-2014?start=165#4731

Gość
# Wysłano: 6 Paź 2014 11:48
Odpowiedz 


Czytałem na edukli wypociny p.Węgrzyna, które w/g. mnie mają dołować burmistrza,a usprawiedliwiać(jak ktoś napisał)p.bezradną z Głojsc
Uwierzyć się nie chce.Rada przecież uchwala,Burmistrz wykonuje(jakie środki może wygospodarować radny-chyba zamienić albo z diety)
Jeżeli chodzi o stadiony w Głojscach to powinno już być dwa,bo ten drugi przy Dukielskiej już prawie osiem lat jest w realizcji.
Wracając do dokumentacji na salę gimnastyczną to też prawie(chyba) po szesnastu latach chcemy robić już kolejną trzecią-my w Głojscach to z samych dokumentacji postawimy tą salę jak będziemy mieć takich radnych i sołtysów.
Widać ich możliwości chciażby po ostatnim remoncie dróg.
Budżet Gminy ok.45000000. Mieszkańców ok.15000.

Gość
# Wysłano: 6 Paź 2014 22:19
Odpowiedz 


Ciesz sie ze wogóle mówi sie osali w głojscach i to tak głosno bo o innych salach i boiskach jakich nie ma przy duzych szkołach np. równe nic nie słychac. Utrzymac szkołe na duzym minusie i chciec jeszcze od sołtysa czy radnego zeby kijem wisłe zawrócił po tylu latach od budowy to przesada.Wiadomo że potrzebny jest nowy projekt tamten jest już nieważny z 12 lat to ze radnej udałosie przekonac rade iczesciowo burmistrza do tego to nie powód do krytyki a jak umiesz lepiej to spróbuj za dwa miesiace zagłosuje na ciebiejak madrze mnie przekonasz juz i tak ci bedzie łatwiej bo temat jest juz dobrze znany .Powodzenia

Gość
# Wysłano: 7 Paź 2014 12:33
Odpowiedz 


Pewnie gościu kończyłeś polonistyke,bo na rachunkach się( widzę )nie znasz,tu jeszcze trzeba by pomnożyć przez ,,12 lat '' jak napisałeś.
Co do ważności dokumentacji ,to nie da się odczytać,pożółkła?

LongLetter
# Wysłano: 7 Paź 2014 22:27
Odpowiedz 


Odnośnie kilku wypowiedzi powyżej..
Obawiam się, że wkrada się to co jest najmniej pożądane w obecnej sytuacji, czyli wewnętrzne kłótnie - akurat wtedy gdy istnieje potrzeba konsolidacji, zwarcia, jedności. Wiem, że ci, którzy widzą niedociągnięcia mogą być niezadowoleni. Rozumiem też, że ci, którzy się starali, mają prawo się bronić i udowadniać, że nie byli bezczynni.
Należy z pewnością wiele docenić: mamy oświetlone ulice, chodniki (w tym przy ul. Szkolnej). Gmina realizowała też swoje stałe zadania, takie jak utrzymanie domów ludowych, szkół, dróg. Obecne władze /nie można zrzucić tego na radę, śledząc choćby korespondencję burmistrza ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego O. w Dukli/ chciały zlikwidować gimnazjum, o czym tu chyba wszyscy pamiętają. Są też niestety niedociągnięcia i u nas – zapewne nie zamierzone i niechciane. Byłoby pewnie lepiej, by je przemilczeć, ale jeśli ktoś sam się proponuje do pełnienia funkcji społecznej – musi się czasem z krytyką (ale i z pochwałą :) ) zmierzyć. To tak odnośnie innych wypowiedzi, które się pojawiają na różnych forach, także na Głojsce.pl.
Nie chcę tu komentować przeszłości - jak wszystko w życiu nie jest czarno-biała. Skupić się trzeba na przyszłości. I na podkreśleniu, że jeśli ktoś startuje w wyborach – to odpowiedzialnie. Dysponując zarówno chęciami, ale też kompetencjami do realizowania interesu wspólnoty. To dość powszechne zjawisko w całym kraju i na różnych szczeblach niestety – ludzie podejmują się realizacji zadań (lub nakłada się na nich obowiązki) bez kompetencji i przygotowania.
Nie wiem kto będzie w Głojscach kandydował do rady gminy i na przewodniczącego rady sołeckiej - może być po jednym kandydacie, może po dwóch, a może w ogóle nikt się nie zgłosi – są różne możliwości. Ważne, by te osoby, które zostaną wybrane umiały ze sobą współpracować, by przyjęły właściwą strategię współpracy z władzami gminy – czyli ani nie nadmierna spolegliwość, ani nie buńczuczne kłócenie się, gdyż umiejętne prowadzenie polityki wymaga znalezienia czegoś pośrodku tych dwóch postaw. Ważne jest budowanie koalicji w radzie, ale także klucz do sukcesu leży we współpracy radny-sołtys. Własne ambicje i chęć przypisywania właśnie sobie zasług w zasadzie niczemu nie służy, a są zgubne z punktu widzenia interesu wsi. Własna chwała na bok, nie trzeba się o nią starać – ludzie i tak docenią tych którzy uczciwie pracują, nawet gdy te osoby same nie podkreślają swych zasług. Prawda jest jak oliwa – wypływa na wierzch. Idealnie byłoby, gdyby takie wybrane osoby otoczyły się mądrymi ludźmi. Należy je wysupłać, odnaleźć i zachęcić do aktywnego włączenia się w życie wsi. Jest w Głojscach sporo takich którzy mają na uwadze dobro wioski, dostrzegają szanse i zagrożenia dla swojej Małej Ojczyzny. Czy przyjdą sami? Ilu się zaangażuje? Jeśli sami nie przyjdą - trzeba zapytać czy pomogą, zachęcić. Mądry człowiek nie boi się mądrości - szuka uporczywie mądrych, w tym mądrzejszych od siebie, by uczyć się, korzystać z ich rad. Jest kilka cech negatywnych, które mogą mieć niekorzystny wpływ na sytuację: brak kompetencji, przekonanie o własnej nieomylności, unikanie i ignorowanie rad osób lepiej zorientowanych, czy też jednostkowe (gdy nie ma takiej konieczności) zmaganie się z problemami. Wybranie takiej drogi daje mizerne efekty, a na pewno gorsze niż mogłoby dać, gdyby korzystać w pełni ze wszelkich możliwości. Głojsce mają bogate tradycje współpracy, tradycje różnych komitetów, kół – skupiały one zawsze wiejską elitę – należy to reaktywować i wzmacniać. Nie wiem – czy istnieje jakiś Komitet Budowy Sali Gimnastycznej – może inaczej się nazywa, może bez nazwy ale choćby skupia ludzi? Wg tego co czytam na tym forum oraz na edukli.pl dla obecnej Pani Radnej z Głojsc jest to ciągle strategiczny punkt – zapewne też dla Pana Sołtysa. Czy nie mogłoby zaistnieć coś w rodzaju Komitetu Rozwoju Wsi? W zakres zainteresowań tego ostatniego mogłaby wchodzić np. architektura krajobrazu wsi, problemy typu: elewacje szkoły, domu ludowego, parkingi /chociażby przy domu ludowym oraz dodatkowy, większy przy kościele – to nie problem administrującego parafią proboszcza, ale obecnych i przyszłych parafian-kierowców/; nawet tak prozaiczna rzecz jak pomalowanie z zewnątrz lub okropienie przystanku przy zajezdni przy kościele? Czy dzisiejsze działania mają we wsi szersze, widoczne poparcie (np. podpisy), czy też są to jednostkowe szarże w gminie? Nie potrzeba dziś komitetu budowy domu ludowego, budowy dróg i mostów, elektryfikacji – to już mamy. Ale są inne potrzeby. Może to mylne wrażenie ale jakoś zamarło trochę to „życie duchowe”, ta chęć wspólnej pracy, szersze patrzenie na sprawy wsi. Ktoś poda przykład Koła Gospodyń Wiejskich, OSP – pięknie. Ale jest to jednak tylko procent dawnego zaangażowania wspólnoty. Ktoś powie „inne czasy”. No ale skoro tutaj rozmawiamy o przyszłości i propozycjach, pozwalam sobie na wyrażenie tych przemyśleń. Mam nadzieję, że nie zostaną one całkiem skrytykowane, a niektóre będą jakąś inspiracją, zostaną zauważone, może przez kogoś przemyślane, zrealizowane. Wiem, że to niełatwe, ale ci nasi samorządowcy muszą mieć siłę by w tych najbliższych latach pociągnąć ten „ciężki wóz” – żeby było im lżej, a wieś odnosiła sukcesy muszą dobrać i zdynamizować ludzi. Trzeba marzyć, stawiać sobie cele, realizować je. Tak jak było w Głojscach dawniej, tak jak było zawsze. Nie czekać aż przyjdą i zrobią, aż dadzą pieniądze, bo się nam należy. Ktoś tu, w tym temacie pisał dawno, że czynów społecznych już nie ma. Ale nawet pozorne szaleństwo: niech się wieś zrzuci na pustaki, cegłę – choćby na pół ściany; niech dzieci na ten cel zorganizują kiermasz stroików, książek – niech o tej akcji napisze jakaś większa gazeta lub portal. Niech dziennikarze zapytają w gminie, czy widzi burmistrz jak dzieci się starają i czy dołoży do sali gimnastycznej? Co odpowie – że trud i marzenia dzieci lekceważy? Z taką troską gmina angażuje się w budowę placów zabaw – ten w Głojscach około 80 tysięcy – kosztowo to prawie stan surowy sali gimnastycznej. Dla dobra dzieci. One pewnie bardziej potrzebowałyby hali sportowej niż placu zabaw. Dla mnie – nielogiczne postępowanie, choć akurat nie na szczeblu gminy. Wiecie, że to czy sala będzie, czy nie może warunkować kiedyś istnienie szkoły. Radę gminy można przekonać – nawet burmistrz może wystąpić na sesji i powiedzieć, że w Głojscach jest taka potrzeba i teraz to trzeba zrobić, a potem inne rzeczy, u innych. Ktoś pisze powyżej, że w Równem o sali gimnastycznej cicho – u nas głośno. Tam kanalizację tyle co robili. Może po prostu czują, że trzeba po równo traktować wsie? Z jednej strony głośno podobno o sali gimnastycznej. A z drugiej strony: fundamenty obok szkoły, szary pomnik trudu wielu ludzi i nadziei na kontynuację tego dzieła, ktoś obsadził drzewkami – ja to odbieram tak, że raczej przez kogoś spodziewany jest wzrost tych drzew niż murów. Ktoś powie – drzewa można wyciąć. A ja powiem – a gdzie nadzieja i wiara w sukces. Nam trzeba ludzi wierzących w sukces, a nie oczekujących, że coś samo się wydarzy. I na koniec jeszcze jedno, co przychodzi mi na myśl - nie wolno dać sobie wmówić, że po młodzieży nie można się niczego spodziewać, że tylko starsi jeszcze pracują. Młodzież to siła, świeżość, zapał. Na młodych zawsze trzeba stawiać. Młodych trzeba uczyć aktywności, wspólnotowości, działania. Jak mawiał wielki Polak Jan Paweł II – młodzież to przyszłość świata i nadzieja Kościoła. O tym pełnym mądrości i optymizmu nauczaniu niektórzy zapominają wpadając w swoistą szarość. Z całego serca życzę pięknym Głojscom sukcesów na najbliższe lata, a także sił i rozsądnego rządzenia samorządowcom; i gdy już zostaną wybrani – nowi lub ci obecni - wsparcia dla nich ze strony mieszkańców. Zwłaszcza młodzieży.

Gość
# Wysłano: 8 Paź 2014 13:04
Odpowiedz 


Zgadzam się z tą wypowiedzią w prawie całej rozciągłosci .

Gość
# Wysłano: 22 Paź 2014 21:55
Odpowiedz 


Można zerknąć https://www.facebook.com/pages/%C5%81ukasz-Adamski-Kandydat-na-Burmistrza-Dukli/93336 6230025229

Gość
# Wysłano: 24 Paź 2014 20:05
Odpowiedz 


Po ostatnim wpisie kampania wyborcza ruszyła na dobre, co to za kandydat pan Adamski który przez ileś lat był poza życiem gminy i nie wie co się dzieje i jakie są bolączki. Trzeba wybrać osobę która będzie gwarantować znajomość tematu , potrzeb oraz przejrzystość.Czas na to aby ludzie poprzedniego burmistrza nie doszli do żłobu.

gospodarz
# Wysłano: 31 Paź 2014 08:12
Odpowiedz 


Czytałem na facebooku program Adamskiego - jest sensowny. Może nam właśnie potrzeba człowieka z nowym spojrzeniem na gminę , z pomysłem. O reszcie z całym szacunkiem nie wspomnę, bo im się nawet nie chce napisać co by chcieli robić po objęciu stołka. Mnie przekonuje ale do wyboru, do koloru (WRESZCIE)!

Gość
# Wysłano: 31 Paź 2014 20:29
Odpowiedz 


Popieram pana Bytnara sprawdzony i skuteczny wiadomo kto to znamy go to też ważne.Wiele zrobił dla Głojsc jak kto chodzi na zebrania i interesuje sie wsia to wie kogo ma wybrać.

Gość
# Wysłano: 4 Lis 2014 08:46
Odpowiedz 


Popieram pana Bytnara sprawdzony i skuteczny.... dyskutowałbym, a do tego wpływu na pewnych pracowników gminnych nie ma.

Gość
# Wysłano: 4 Lis 2014 14:40
Odpowiedz 


W dniu 5 listopada tj. środa o godz 18 w sali domu ludowego odbędzie się spotkanie przedwyborcze z kandydatami na burmistrza.Być może będą też nasze kandydatki na radnych.Trzeba przyjść na to zebranie aby zobaczyć i posłuchać co kandydaci mają do powiedzenia.Wybieramy osoby które przez najbliższe cztery lata będą zarządzać naszą gminą oraz wioską.

duklanin
# Wysłano: 7 Lis 2014 14:03
Odpowiedz 


Szkoda, że nie mieszkam teraz w Głojscach, chociaż był taki czas. Wziąłem udział w zebraniu, o którym wiedział sołtys, kilka pań z KGW oraz dwóch mężczyzn. Zaangażowanie sołtysa, w organizację spotkania było wręcz mizerne. Zapytam kto o nim wiedział? Czy była informacja na tablicach? Może dawny motyl, w kilku punktach wioski? Obawiam się, że ani to ani to. Dawny sołtys Antoni Torba brał róg i szedł kilka razy po wiosce i "głosił..." Ponadto, kiedy nie było pytań do kandydatów, sam zajął się pytaniami, nie słuchając wcześniejszych szczegółowych wypowiedzi i wyszła z tego parodia...
Nie namawiając nikogo, gdyby to był mój okręg głosowałbym: Dariusz Sobieraj (województwo), Zenon Fedak (powiat), Halina Pietruś (Rada Miejska), Jan Dembiczak (Burmistrz). Nie patrzę politycznie lecz osobowo. To naprawdę dobrzy i mądrzy ludzie.
Głojsce mogą być dobrą wioską, przy zaangażowaniu w działanie takie jak było dawniej. "Jaki dowódca, taka armia".

VV
# Wysłano: 7 Lis 2014 20:54
Odpowiedz 


Patrząc na kandydatury w Głojscach, jakiegoś przełomu się nie spodziewam niestety. Choć nadzieję oczywiście mam. Zarówno licząc na doświadczenie jak i na nowy zapał - ciekawe kto wygra /tu myślę o kandydatkach na radne/. Niedobre jest to, żę niektórzy swoje autorytety próbują budować nie swoimi osiągnięciami, ale chodząc po domach /oj, jakie to .. szkoda słów/ i krytykując to, co zrobili inni. Martwi mnie też brak takiego wyraźnego przywództwa, twardej ręki w ważnych sprawach. Trzeba przyjrzeć się na nowo i poruszyć sprawy, po imieniu nazywając problemy we wsi. Choćby temat boiska przy szkole - przepraszam, ale czy trawę na boisku powinien kosić wynajęty (jest faktura?) pan na traktorze, czy przesiaduje ktoś tam jednak od tego? Dzieci całe wakacje nie mogły korzystać z jedynego boiska we wsi. Wstyd. Może czas na zmianę na kogoś zaangażowanego? a może zdyscyplinowanie takie konkretne z instancji wyższej /bo ta najbliższa słabo dyscyplinuje/? A to tylko ułamek problemu. Jak ktoś ma wątpliwości i chce udowodnić mi, ze słoń nie jest słoniem, to argumenty przemawiające za słoniowościa słonia się znajdą - wiele. Ludzie - ja wiem, że każą wam wprost milczeć, bo tzw. fałszywie pojęta empatia nakazuje, ale u licha o jakąś elementarną przyzwoitość i najnormalniejszą normalność trzeba się upomnieć, a nie tolerować patologię. Przyszli Panie Sołtysie, Pani Radna - wy nie jesteście od tego, żeby was wszyscy kochali, jacy to wy jesteście sympatyczni. Wy jesteście od tego, żeby dzieci nie połamały nóg na gruzowisku lub nie musiały wybierać komputera w wakacje, bo boisko jest jak step i sawanna. A jak chcecie być po prostu sympatyczni i kochani, to nie te funkcje, ale raczej kariera idola artystycznego byłaby odpowiednia. Druga sprawa - sala gimnastyczna. To jest absolutna konieczność we wsi. Zbierzcie ludzi, zbierzcie podpisy. Wysondujcie kandydatów na burmistrza i powiedzcie ludziom, kto uważa że jej trzeba, a kto nie. Niech się dyrekcje szkół w Głojscach określą, że sali gimnastycznej im przy szkole brakuje. Bo jeśli nie brakuje, to znaczy, że z tą wsią im nie po drodze. Pani Radna, Panie Sołtysie - do szkoły iść trzeba po pięknie napisane pismo popierające budowę sali gimnastycznej, pełne przekonujących argumentów - jeśli poparcie nie ma - wieś ma wiedzieć że nie ma. To nie prywatny jarmark, tylko sprawa istotna dla wsi. Radę Rodziców w to trzeba wciągnąć - ile razy rodzice w gminie byli, o sali gimnastycznej rozmawiali z burmistrzem? czy trzeba aż groźby likwidacji żeby się do Dukli wybrać na sesję? Chyba, ze niepotrzebna sala - do sąsiednich wsi z salami blisko w sumie, auta są. Trzeba się obudzić. Ilość osób na zebraniu przedwyborczym o czym pisze Duklanin średnio świadczy o wsi. Usprawiedliwieniem może być niewiedza, ze miało się odbyć. No, ale ktoś miał to zorganizować? Wyborcza frekwencja musi pokazać, że wieś ma siłę głosu. Kilkuset głosów. Trzeba się w garść wziąć.

<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link 

» Login  » Hasło 
Możesz podać login (o ile nie jest zarezerwowany) bez konieczności rejestracji.
W przeciwnym razie wystąpisz jako Anonim.
 

Wygenerowane przez mini BB™ © 2001-2017